|
|
Redaktor: Dorota
|
|
03.10.2008. |
|
Jesteśmy jak dzieci, takie trochę wyrośnięte ale mentalność mamy
przedszkolaków a już zwłaszcza wtedy gdy dorwiemy się do swoich ulubionych
zabawek. " Moje auto ". takie wymuskane, wypieszczone a nie daj Panie na
wskaźniku prędkościomierza jest napisane coś ponad 200 km/h, to jakby wirus,
bez antidotum. Wprost zniewala aby dociskać pedał gazu do podłogi, co wtedy
czujemy? Euforię, wzlatamy ponad drogę, unosimy się jako te ptaki. Pytanie
tylko jak długo?
Komentarz (2) | Dodaj do Ulubionych (113) | Zacytuj ten artykuł na twojej stronie | Odsłon: 1402 |
|
Czytaj całość
|
|
|
Redaktor: Paweł
|
|
29.09.2008. |
|
No cóż, dokładniej Nicole di Bernardo dei Machiavelli, urodzony w maju 1469 w Florencji zmarły tamże w czerwcu 1527. Szlachcic z ubożałej rodziny sprzyjającej gwelfom. Rodzice to Bernardo, a mama z domu Bartolomea di Stefano Nelii.(ciekawe jak pili brudzia?) Po zakończeniu edukacji w 1494 rozpoczął swą karierę polityczną w II Kancelarii Republiki. Czasy to były niespokojne, gdzie ciągłe walki, trucia, stosy(Girolamo Savonorola) były normalne w życiu publicznym. Machiavelli okazał się zręcznym politykie i dyplomatą. Spotykał się z królem Francji Ludwikiem XII, Maksymilianem I władcą Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego, czy z Papieżem Juliuszem II. Jednakże po upadku republiki w 1512 nie znalazł zaufania u Medyceuszy i został uwięziony i torturowany. Następnie uwolniony odsunął się od życia politycznego Florencji. Można powiedzieć, że nie stosowanie się do swoich rad skazało go na porażkę.
Bądź pierwszym, komentującym ten artykuł | Dodaj do Ulubionych (89) | Zacytuj ten artykuł na twojej stronie | Odsłon: 1598 |
|
Czytaj całość
|
|
|
|
«« start « poprz. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 nast. » koniec »»
|
| Pozycje :: 41 - 48 z 95 |